Jump to content
Kobys

Historia z życia CSC

Recommended Posts

Moja historia na tej sieci zaczęła się gdy rozmawiałem z kumplem na Skype. Mieliśmy zamiar pograć na jakimś serwerze deathrun.. Moje zamiłowanie do Deathruna powstało gdy pierwszy raz obejrzałem jakiś filmik z speedruna. Te strefy, które oni robili zaszokowały mnie (w pozytywnym sensie) i po tym odrazu wpisałem prostą frazę do przeglądarki czyli "CS 1.6 DEATHRUN" No i tak wbiłem na serwer tej oto sieci.. Bardzo mi się on spodobał. Zostałem. Grałem tam parę ładnych lat, z czasem napłynęły plagi dzieci krzyczących przez mikrofon które przedłużały/skracały. W pewnej chwili doszedł do mnie pomysł że złoże podanie.. Lecz trzeba było stworzyć konto na forum I takim sposobem jestem administratorem tego serwera oraz przesiaduje na tej sieci do dziś. ;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W cs 1.6 gralem na jailu serwerowni ktora sie rozpadla,  znalem tak wiele osob a one mnie,  stare dobre czasy,  duzo smieszkowania i az lezka w oku jak wspominac,  wiec zaczalem szukac w xs go jaila ktory nie bedzie mial zadnych glupich czapek itd tylko podobny do tego z 1.6 zwykly peosty jail,  w wyszukiwarce serewrow po kilku probach patrze a tu jail CLASSIC,  mysle sobie ze classic to bedzie normalny bez wielu niepotrzebnych dodatkow i tak tez sie stalo :)  nie to samo co 1.6 moj stary kochany jail ale podobnie,  po dluzszym czasie gdy zakolwgowalem sie z ludzmi z serwera jeden ze znajomych powoedzial bym zlozyl podanie na guarda,  zrovilem to w miare szybko dostalem awans i jedtem adminem jailbreak cs go! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś, w cs 1.6 grywałem mega dużo na jailu. Miałem koło 5 lat przerwy od cs'a i stwierdziłem, że mam za dużo wolnego czasu, więc kupiłem GO, Trochę turniejówek, kilka serwerów DD2 i sobie przypomniałem, że przecież jest taki tryb, jak JAIL. Trafiłem na kilka serwerów, gdzie były bardzo dziwne osoby oraz zasady. Szukałem dalej aż natrafiłem na Classic. Od razu mi się tutaj spodobało, założyłem konto na forum i od tego czasu po pracy włączam komputer i najpierw czytam całe forum, a dopiero później coś jem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś jak przeglądałem youtuby wpadłem przypadkiem na @Besi523 , dzięki Besiaczkowi dowiedziałem się że wgl. istnieje taki serwer. Wszedłem po prostu z czystej ciekawości sprawdzić co tu się dzieję i zostałem na dłużej , po jakimś czasie @damianzwolak zmotywował żebym złożył podanie na admina . Podanie zostało przyjęte i zaczęła się moja przygoda związana z siecią :D Zostałem adminem TS'a na którym możecie mnie spotkać codziennie po kilkanaście godzin :)  W sumie to tyle do zobaczenia na serwerze ! 
 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnego feralnego poranka obudziłem się bez chęci do życia wstałem jak codzien, aby zwalić znaczy podlać kanapki, kiedy już to zrobiłem pomyślałem, że pora dalej marnować sobie życie grając nudne turnieje w cs go i tak zrobiłem niestety podczas turnieju do głowy przyszła mi pewna myśl „ilu sojuszników dam radę zabić nożem, zanim dostane bana” okazało się, że 3 niestety nie wiem za co i czego dostałem bana na 7 dni Zakłopotany i zmartwiony napisałem do valve, że dostałem niesłusznego bana niestety nikt mi nie odpisywał wiec musiałem wziąć sprawy w swoje ręce i dalej marnować sobie życzie, ale teraz na serwerach społeczności po długich poszukiwaniach idealnego serwera (trwało to około 2 minut) odnalazłem coś, co mnie zaintrygowało, natomiast zobaczyłem serwer Cs-classic JB wtedy już wiedziałem, że chociaż nie wiem o co tu chodzi o co mam robić, że ten serwer to moją szansa na uratowanie świata przed sobą Po pewnym czasie poznałem ludzi, którzy pomogli mi odnaleźć moją życiową ścieżkę po jakimś czasie złożyłem podanie na Guarda okazało sie że chyba sie ktoś pomylił i przez przypadek je zaakceptował od tego mementu aktywnie udzielam się na forum  dostałem jeszcze Admina na serwerze 1vs1 i Diablomod gdzie można mnie spotać :) 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja historia z zaczęła się 20 listopada 2016 roku.Zagrałem wtedy pierwszy raz  na jailbreaku.Oglądałem pewnych youtuberów jak grali w to.

Spodobało mi się ta gra wiec zacząłem szukać serwerów związanych z tą o to grą.I wszedłem wtedy na csclassic jailbreak. Od samego początku spodobała mi się przyjazna atmosfera z nowymi graczami. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pragnę zdementować pewne plotki i tym podobne rzeczy w tym temacie, a także odświeżyć go.

Sieć powstała w sumie na początku wakacji, a za oficjalny start można uznać 1 lipca 2012 roku. Sieć nie była stworzona przeze mnie, a Dawidka, a powód jej powstania to po prostu syf poprzedniej sieci, którą lepiej znały te osoby, które były od początku. Ogólnie właścicieli, a raczej administratorów było 4, a ja sam zostałem zaproszony przez Dawidka, który także zaoferował mi administratora. Niestety nie zostałem nim wtedy, ponieważ reszta robiła problem oto, że jest ich zbyt dużo. Na końcu jednak wystartowałem razem z nimi.
Dawidek (bodajże) po tygodniu wyjechał na kolonie, a w tym czasie jeden z właścicieli wykorzystał to i rozwalił jego serwery i forum, pomagając po prostu właścicielowi poprzedniej sieci (tamten właściciel pewnie jest przez paru Wam znany, bo to nie kto inny jak Wuwunio, czyli najbardziej pazerna osoba w świeci CS 1.6, która traktowała ludzi jak bydło).

Teraz cofnę się do wcześniejszej historii, mianowicie tej sieci, którą prowadził Wuwunio:

Zacznijmy od tego, że te jego sieci powstawały i upadały cały czas, a chodziło oczywiście o kasę  i dojenie ludzi, a także fakt, że sam wlaściciel Wuwunio potrafił tylko dobrze rozkręcić serwery, a nie je tworzyć, przez co wpadał w złe towarzystwo osób, które go wydymały. Ja poznałem sieć w okolicach marca/kwietnia (nie pamiętam nazwy) i nie wiedziałem dokładnie jak to wygląda, ale postanowiłem zostać tam adminem na ZM, lecz wymaganie było jedno, jakieś głupie reklamy na forach (kto zrobi więcej). Oczywiście wtedy reklamowałem różne fora za kasę w ten sposób, więc powiedzmy, że byłem w tym bardzo dobry i z łatwością wtedy wygrałem. Po dostaniu admina zacząłem pilnować serwer, lecz gdy banowałem ścierwo które tam latało, wbił ten gówniak Wuwunio i zabrał mi admina. Wtedy bylem głupim szczylem.
Poznałem wtedy Kryptona i postanowiłem mu pomóc przy serwerze, ale ta pomoc i tak nie wypaliła, bo gdy mu pomagałem,po paru dniach Krypton mnie zwyzwał i nazwał złodziejem, ponieważ Wuwunio stwierdził, że zabrałem mu kasę z konta na hostingu (nie wiem jakim cudem). Po jakimś czasie ta sieć się rozbiła, a ja znalazłem ją pod nazwą cs-critical (coś takiego). Wtedy postanowiłem troszkę zmienić swoje "dane osobowe" oraz zaktualizować swój nick by móc się odwdzięczyć za to co mi zrobiono. Na tamte czasy mało znane były różnego rozdaju "zabawki", którymi można było majstrować przy serwerach, a ja po prostu miałem do tego dostęp (wiedziałem też jak się przed tym bronić), a wiec zaproponowałem Smd (jeden z współwłaścicieli sieci) pomoc, a potem także dołączył do naszej rozmowy Wuwunio. Szybko dostałem rangę [email protected] i miałem dostęp do serwerów, a także samego forum, no i po jakimś czasie miało dojść do rewanżu, lecz uprzedził mnie Dawidek, oferując mi właśnie dojście do jego nowej sieci. Zgodziłem się, a po stworzeniu jej, rozwaliłem cała sieć Wuwunia, jako taki rewanż za to co on robił ludziom.

Następnie powstał classic, który tak jak wspomniałem wcześniej został rozdupczony przez jednego z właścicieli. Postanowiłem go postawić na nowo, a że miałem dostęp do hostingu WWW, nie było z tym problemu. Problem pojawił się z serwerem, ale na szczęście miałem swój prywatny. Podczas robienia forum od nowa pomagało mi parę osób w tym @Krypton, @Nessia,  @ChiLL, itd.  Sam Krypton był zszokowany gdy zobaczył mój prawdziwy nick i tutaj był lekki problem, który na szczęście został szybko zażegnany.

 

A więc, właścicieli sieci było ogólnie 4, ale jeden główny, założyciel Dawidek. Od tamtego czasu, prowadziłem te sieć z Dawidkiem, lecz wszystko było na mnie, a Krypton nam bardzo pomagał. Dalszej historii sieci nie będę opowiadał bo to zbędne, a moja pamięć i tak jest słaba, wiec nie chce tym bardziej czegoś pomylić. Dodam tylko że w tym czasie mieliśmy parę fuzji z HF, ale nigdy nie byłem tym który tej fuzji chciał, zgadzałem się na to co proponował Dawidek.

Miesiąc później to ja wyjechałem na wakacje, a Dawidek w tym czasie postanowił stworzyć forum od nowa, bo tak polecił mu jego znajomy, który to za niego zrobił. Co się później okazało, miesiąc minął, a ten jego znajomy zrobił go w konia i rozwalił nam forum.

 

Niecałe pół roku później Dawidek zrezygnował, a powodem był fakt, iż po prostu widział, że to ja sprawuje władze nad siecią, a do myślenia dał mu (podobno) Semi, który kiedyś w rozmowie na TS z nim (wraz z Dankiem) powiedział do niego, że się go nie słucha, bo on słucha się tylko mnie. Oczywiście ja słyszałem inną wersję, mianowicie brak czasu i to miał być główny powód rezygnacji. Dodam tylko że w tym czasie sieć posiadał chyba najlepszą ekipę ze wszystkich. Każdy byl tam zgrany i pomagał sobie nawzajem, a także nie było czegoś takiego jak przeliczanie ludzi na rangi. Tam nikt nie robił czegoś by dostać rangę lub jakieś specjalne uprawnienia.

 

Na sieci w okolicach marca pojawił się nowy administrator, osoba która miała mi pomóc i oferowała przejście na IPB. Zgodziłem się, lecz po pewnym czasie chciał mnie po prostu zrobić w chu*** i rozwalić mi sieć, lecz tutaj znowu pomógł mi Krypton, który zgłosił mi to, a ja przy pomocy hostingu poradziłem sobie wtedy z nim. (miałem wgrane coś w rodzaju backdoora na forum). To były moje najgorsze wakacje, ponieważ do 4 w nocy musiałem siedzieć na laptopie i podczas wakacji ogarniać sobie forum - straciłem bodajże trzy dni...
Potem nie miałem z nim kontaktu, lecz po paru latach zgłosił się do mnie właściciel jednej sieci CS:GO, który pisał mi, że ogłasza się on wszędzie jako administrator mojego forum (14 mar 2016 - wtedy napisał na GG) i groził tamtemu właścicielowi, że zniszczy mu forum oraz serwery. Od tamtego czasu nie chciałem i nie chcę mieć z tym typem żadnego kontaktu.

 

Po tej akcji administratorem, a także współwłaścicielem był Rybak oraz (w późniejszym czasie) Krypton. Sam Rybak bardzo dużo pomagał przy serwerach, zwłaszcza przy COD, lecz po jakimś czasie zrezygnował, bo musiał zająć się swoim prywatnym życiem. O Kryptonie nawet nie muszę pisać, bo każdy wie ile zrobił dla sieci Nie zawsze miałem z nim super kontakt, ale przez cały czas mogłem mu ufać i wiedziałem, że jak coś się stanie to do mnie napisze. Można powiedzieć, że była to osoba, którą darzyłem największym zaufaniem, choć miał też czasem swoje odpały. Z nimi współpraca była naprawdę dobra i dobrze ją wspominam, choć zdarzały się sprzeczki (głównie ich prywatne, pomiędzy sobą). Dodam tylko że Krypton administratorem był też wcześniej, ale to wyglądało trochę inaczej niż teraz.

 


Większość osób, które znam i które były na wyższych stanowiskach lub podobnych do mnie, miało problem oto że uważam siebie za najważniejszą osobę. Nigdy się nie opierdzielałem gdy trzeba było coś zrobić i zawsze zależało mi na stworzeniu czegoś co ma działać, a nie być chwilową zabawką -  tak było z tą siecią, na początku była po prostu zwykłym projektem do zabaw, a nie czymś co miało mieć dłuższą historię. Zawsze musiałem mieć ostatnie zdanie i nawet jeżeli ktoś był na tej samej randze co ja, musiał się z tym liczyć i nie zawsze szedłem na kompromisy. Trzymałem się twardo tego co mówię, a nawet jeśli, to zawsze gdy ulegałem, musiałem mieć w głowie jakiś plan lub coś co pozwoli mi potem wykorzystać te uległość. Nie byłem święty i zawsze dbałem o swoje.

 

Sam tekst pisałem już miesiąc temu, ale jakoś wtedy go wyrzuciłem i pomyślałem, że napiszę kiedyś jeszcze raz. Teraz zrozumiałem, że wiele osób nie wie jak to wyglądało i wierzy ślepo w to co się mówi/pisze, chociażby w to że ktoś poza Dawidkiem był właścicielem tej sieci. Nie, właścicielem był Dawidek, ja to przejąłem, ale nigdy nie było kogoś, kto miałby większe prawa ode mnie lub miał dostęp do wszystkiego (dosłownie).

 

 

Opowiadałem te historie kilkanaście razy na TS, a mimo to dochodzą mnie słuchy o czymś co nie jest prawdą.
Jeżeli chodzi o przeszłość sieci, a także moją, to nikt aktualnie nie może się jakoś na ten temat wypowiadać, bo nikt nie ma takiej wiedzy. Nie lubię jak ktoś gada głupoty i dobija mnie to jak ludzie ślepo wierzą innym.

 

Dodam od siebie, że na tej sieci poznałem naprawdę wiele osób, które potrafiły robić, nie gadać, a wymienianie ich zajęłoby mi sporo czasu. Jest też druga strona medalu, która mówi o osobach, które potrafią tylko gadać. Różnicami między tymi grupami jest prosta,
Ci pierwsi nie prosili o mój szacunek i "spojrzenie", Ci drudzy natomiast, potrafili truć mi dupę o wszystko i nigdy nie mieli u mnie szacunku.
Prawdą jest też, że dopiero teraz człowiek bardziej szanuje coś takiego niż kiedyś.

 

To by było na tyle, opowiedziałem Wam moją historię. jak widać, piszę to o 4-5 w nocy, więc pewnie będzie sporo błędów, więc nie narzekajcie na składnię oraz błędy które napotkacie. Mam nadzieję, że poruszę ten temat i zobaczę więcej komentarzy o tym jak znaleźliście się na sieci. Dodam tylko, że moja pamięć nie jest już najlepsza, a więc pewne rzeczy mogły zostać pominięte lub pomylone, ale wydaje mi się, że raczej wszystko się zgadza, a na pewno te najważniejsze rzeczy takie jak powstanie sieci oraz administratorzy.
Obiecałem kiedyś, że to zrobię i jest. Ogólnie o tej sieci to można napisać książkę, bo to co tutaj się działo, przechodzi ludzkie pojęcie i na pewno zaciekawiłoby nie jedną osobę. Historia obejmuje czasy, których większość osób nie pamięta.

  • Like 14
  • Thanks 2
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja historia dotycząca tej sieci wygląda następująco: 

Pewnego razu mianowicie październik 2015 , jako 14 latek jeszcze grałem z kolegą turniejówki i oboje dostaliśmy bana na 24 h nie pamiętam za co, nie chce oszukiwać. Ziomek zawsze zaradny na nudę mówi do mnie chodź pokażę Ci taki fajny serwer "Który wygląda jak jakieś więzienie czy coś :D". No to podał mi ip wchodzę i czytam regulamin. Pierwszego dnia przegrałem jakoś 5 godzin, poznałem wielu ludzi , którzy do tej pory tu są i utrzymuje z nimi kontakt. Tak grałem na tym serwerze i jakoś w styczniu/lutym 2k16 (na profilu znajdę to edytuje to) dotarła do mnie wiadomość od @Mom's spaghetti , (on już chyba nie gra tutaj ;v) że jest rekrutacja na strażnika jb. I wtedy natrafiłem na forum. Było to coś wspaniałego. Na prawdę nie wiedziałem wcześniej , że jest tak dużo serwerów , że jest tak wiele rang itd. Było to dla mnie ogromne zdziwienie. Pisałem  podania na guarda chyba 2x i były odrzucone, dopiero w marcu przyjęte. Tutaj podziękowania do @OG droso i @Besi523 za danie mi szansy. (Wielkie podziękowania do @P5YcHoOo w pomocy na serwie , jak prowadzic itd.) Potem awansowałem do admina , którego straciłem w głupi sposób, nie warto pisać jaki nawet XD. 

No i nadszedł czas gdy zacząłem angażować się w życie forum. Jakieś komentarze , opinie , poznałem @WujoS pisaliśmy chyba razem podanie o gamera cs go. W międzyczasie poznałem wiele osób na ts m.in @dieta , (poznaliśmy się na idolu i szczerze jestem bardzo zadowolony z tej znajomości , która zresztą trwa i trwa , rozmawiamy przez tel itd.....) Dobra idziemy dalej posiadałem admina na ts3 , jakoś nie pamiętam nawet kiedy pojawił się surf na którym miałem admina i przyjemna współpraca z @Kasia! i @Shino , potem miałem kilka przerw spowodowanych egzaminami gimnazjalnymi + niechęć do gry. Powróciłem na sieć i do gry w 2k17 luty/marzec  znowu przez jb , no serwer , którego nie mogę opuścić po prostu hah Już zacząłem się pokazywać na forum tak na poważnie aż do dzisiaj , gdzie posiadam rangę ubteam (z podziękowaniami dla @-_- za zaufanie i danie szansy , wykorzystam ją jak najlepiej) , o której zawsze marzyłem po prostu podoba mi się to co trzeba robić i myślę , że zostanę jak najdłużej będzie się dało. Również jestem znów w administracji serwera jb już na stałe raczej, no chyba , że coś to zmieni, wiadomo życie czasem trzeba poukładać itd. Myślę , że tyle wystarczy historia nie jest ciekawa , po prostu po krótce opisałem co się działo w moim "życiu" na classicu. Również dzięki temu , że tu jestem zmieniłem swoje zachowanie , można powiedzieć  , że tutaj dorastałem i nadal dorastam i niech tak zostanie. 

Pozdrawiam jeszcze wiele osób tu poznanych już nie będę wymieniał bo dużo was :D Nie urazić się jak was nie ma bo i tak o Was pamiętam :* 

Edited by Peter
  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak więc. W roku 2014 rozpoczęła się moda na cs:go a ja żeby nie być gorszy sobie na gierkę zarobiłem(sprzedawanie 20buletek po piwie za 7zł xD) poszedłem do sklepu, kupiłem psc i po tym cs. Jak zainstalowałem CS  to pierwsze 200godziń grałem turnieje, ale tak wyszło że mi się znudziło i odstawiłem Csa na 2lata. Postanowiłem rok temu wrócić do cs ale na serwery społeczności. Zacząłem bardzo dużo grać na csultraskill na odd2. Pograłem tam 5miesięcy ale przestałem bo trzeba było oceny poprawiać żeby zdać. Po poprawieniu ocen postanowiłem poszukać innego serwera, i tak zacząłem szukać, na początek były surfy ale jakoś mi się nie spodobało, później były JB ale przegrałem na 12serwerach i jakoś mnie nie przekonywała tam atmosfera( co chwile ktoś się wyzywał lub dzieci bez mutacji) aż znalazłem serwer JB cs.classic i wszedłem. Atmosfera mi się spodobała, choć zacząłem tam cwaniakować i wyzywać grało mi się dość przyjemnie. Pamiętam jak dostałem mojego pierwszego kicka od @RUDI za prowokacje i zacząłem  z nim o tym dyskutować i chciałem na niego skargę napisać ale sobie odpuściłem xD. Później grałem już bardziej normalnie, po jakiś tam czasie społeczność mnie nawet polubiła i grało mi się jeszcze lepiej, aż do czasu kiedy wrócił @Peter i napisał podanie na guarda to się zdenerwowałem. Postanowiłem się wypowiedzieć pod podaniem i prowadziłem tam dyskusję z nim :D, oczywiście gdy zauważyłem że @Jeremaya vi Rey przyjął go to się zdenerwowałem, wtedy siedziałem z @eS' i @Trojka na ts i kolega es skargę napisał na Jana i tak się złożyło że napisaliśmy we 4pożeganie( @ceberi się dołączył, nie było to z nim jakby zaplanowane) po czym zostaliśmy wyśmiani czy to pod pożegnaniem czy to na czatboxie. Oczywiście jak wiadomo tylko es odszedł bo trojka powrócił po 2dniach na jb, a ja poszedłem na ODD2 i arenki. Na każdym z tych serwerów grało mi się bardzo przyjemnie( Fajni ludzie no i tryb spoko) siedziałem tam trochę czasu. Przy okazji też byłem na forum, jakoś tam się udzielałem(w większości idiotyczne za co zdążyłem wyłapać 2warny werbalne), ogólnie nudziło mi się na forum i wszedłem chwile w kącik redaktorski, tam popatrzeć co i jak. I pomyślałem że może sobie napisze wiadomości z świata yt, ale postanowiłem napisać najpierw do administratora czy mogę i na szczęście dostałem takie "pozwolenie" i tak teraz są już 4wydania. Później poznałem się z @Wercia. oraz @I3orix na czatboxie i jakoś tak wyszło że poszedłem do nich na ts. Rozmawialiśmy w sumie normalnie, śmieszkowaliśmy lub graliśmy, czasami się chodziło na Dj. Pamiętam sytuacje jak poszliśmy na Dj i przyszedł @xKardzio i zaczął tam gadać że nie można gadać na Dj itp, oczywiście ja cały czas gadałem i dostałem muta, po cwaniakowałem jeszcze chwilę na czacie i musiałem iść i poszedłem. Później sytuacja się powtórzyła ale ja się nie udzielałem już tylko Borix z Wercią i oni poszli do Pyni wszystko wyjaśniać. Później zacząłem się kłócić z kardziem na czatboxie i chciałem to wyjaśnić i udało mi się(chyba). Później postanowiłem wrócić na JB i po tygodniu grania napisałem podanie na guarda i przeszedłem do drugiego etapu i zdałem. Guardem byłem tylko 4dni bo napisałem drugie pożegnanie bo myślałem że nie dam rady pograć na tej sieci bo dużo nauki miałem, ale jak się okazało miałem już trochę luźniej i mogłem jakoś tam grać i w pożegnaniu napisałem że jednak nie odchodzę i dostałem opieprz od administratora że nie zgłosiłem posta, i tak zostałem i zacząłem grac troszkę na DM, Przy okazji zdążyłem pokłócić się z Wercia ale opowiadać o tym nie będę. Tak więc to jest moja historia :)

A no i bym zapomniał pozdrawiam wszystkich a szczególnie mojego ulubionego znajomego @Huczin :D

Edited by Lift12
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to co Moze ja tez Napisze jak sie zaczela u mnie gra na tej Pieknej Serverowni :D ( sry za orte )

 

No to Przeniesmy sie do 09.2015 ( nie pamientam dnia :p) Ja jako maly 15 latek , Kupilem sobie Kompa jak i cs:go. Gdy zaczolem grac w cs:go Przypomnial mi sie taki Mod jak Jb , W ktorego Gralem jak, sie jeszcze gralo na cs 1.6 ( Troche starsza Opowiesc.Poznalem tam wiele Osob z ktorymi czasami pisze , A przestalem grac na tamtej serverowni w 1.6 poniewaz ktos Ja zhakowal niestety :C. Od tamtej pory gralem tylko w Dr ) No ale dobra teraz do 2015 :P . Gdy sobie Przypomnialem O modzie Jb Szukalem Jakiegos Fajnego servera JailBreak, Zajelo mi to troche ale jednak wkoncu Znalazlem Ten o to Server Jb. Na Ktorym gralem co dzienie. Wtedy jeszcze @OG droso Byl Opiekunem.:D . Gdy gralem na tym Servie Poznalem duzo Osob. Moze duzo osob juz nie ma Na tej Serverowni ale naprawde byli Spoko :). Tych Ktorych poznalem bylo wielu i nie potrafie wymienic wszyskich ale wymienie jak dla mnie Najleprzych :) . a to byl, @WujoS , @aassingo , @tytuseQ , @Kenny★ZeZ , @P5YcHoOo, @BLOBI!, @xKardzio, @[email protected], Snexi, @Peter. Jak powiedzialem niestety nie wszystkich pamientam ale naprawde to byly Fajnie czasy. No i co gdy Gralem na Jb, Pewnego dnia wbijl na Server @tytuseQ I zaczelismy gadac Tak jak bys my sie znali. Po Krutkim czasie Postanowilismy ( ja i tytus) Zaprosic pare ludzi Z Jb do gry w mmy a byli to wlasnie @aassingo , @Kenny★ZeZ , Monster (Jak ktos go pamienta) Oraz Kamil. oczywiscie Bylo nas jeszcze troche wiencej ale nie bede wymienial wszystkich bo nie ktorzy nie byli na tej serverowni :P . I tak Zaczela w 5 Nasza przygoda w granie mmow, Gadanie na ts, Oraz duzo Smiania sie z siebie. Np. Mieslismy raz beke z naszych imion ( najbardziej z mojego i Aassingo ._.) niestety Po jakims czasie Rozpadla sie nasza cala Grupa. Niektorzy poszli grac w Lola a niektorzy dalej w cs:go. Ja bylem jednym ktory Gral w Lola. I po chyba Roku przerwie od Cs:go od wszystkich Serverow. Wrocilem na Server Jb, Oraz na serverownie. Teraz tez Poznalem Wspanialych ludzi. ( nie chce mi sie wymieniac wszystkich ;-; ) Jednak Stare czasy byly Najlepsze.

To chyba byla cala Moja Historia Jak zaczolem grac. 

Pozdrawiam Darkangellsow 

i Wszystkich Ktorych to czataja :) 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja historia zaczyna się od serwera do którego mam i będę miał szacunek, a mianowicie chodzi mi tu oczywiście o JB 1.6. Przez to co tam się kiedyś działo, no po prostu istna dzicz. Trafiłem na niego zupełnie przypadkiem szukając jakiegokolwiek serwera dd2 bądź ffa. Grało się tam długo, dużo osób tam poznałem między innymi @Zygi @Gang Albanii @Domellenel @`DreeZ @k3_ @Mercus** @Karciany @Nemuuuś. @Adisek1337 @RomantykNLO @klaudia758 @TORAMARU @Bracon33 @grzybacio @rac0 pozdro banowiczu :D @S3ReK @Arczisowkyy.13 ,Prosze Prosze|| Pro, @SpiochuxD,Toomi, Sowa późniejszym czasie @vabastian @Shino @Baobab @Troplelek. @GrzegorzxD(Jeżeli kogoś nie wymieniłem to sry, ale zbyt dużo zajebistych osób tam było :D). Potem zrezygnowałem z admina na jb ponieważ bardzo dużo osób ze starej ekipy odeszło ;(no i odechciało mi się t . W między czasie pogrywałem też na go modzie, który bardzo mi się spodobał, jak po 1 skrzynce otworzonej dropnął mi Bagnet M9 :D. Tam też bardzo dużo fajnych mordek się poznało @krzychux @Sasquatch @Rapcio @Broxzur @Kakuś @PumasS @King of Lions dzik :D, Polski lufa, Wiśniak, @ToTylkoJa, @POLONA BOT :D , @DuNg3()N @8tend , S3RGIO, @Enigma @Pentus666 @tazoro i wiele innych dobrych mordeczek sry jak znowu kogoś nie nadmieniłem, ale zbyt wiele was było :D. Potem też zrezygnowałem z serwera na go modzie. Na dłuższy czas przerwę sobie zrobiłem tak z 3-4 msc i zawitałem na DR 1.6, gdzie też poznało się @VORDEN @Rias Gremory @schab , z tego serwera głównie ich zapamiętałem :). Potem znowu powróciłem na sieć  i zacząłem często wbijać na classicowego ts gdzie poznałem osobę dla mnie ważną @Wercia. w pierwszym momencie tak jakoś średnio się dogadywaliśmy, ale w drugi dzień rozmowy już było zupełnie inaczej zaprosiła mnie do gry ze sobą na dd2  no i się zaczęło, ja rage miałem jak cholera, a ta bekę ze mnie ciśnie :D, że co chwila czymś rzucam, albo na balkon w jesień w deszcz i piździce wychodzę :bj: , potem zaczęliśmy się strasznie dogadywać, ona już mnie pewnym osobnikiem straszyła co ma miejsce do dziś wredoto ty :( .... . Chwile śmiechów i zboczonych rozmów z nią są nie zapomniane :3. Potem mnie wystalkowała na face i tak o to trwa to do dziś. Podziwiam, że tyle ze mną wytrzymałaś :*.Ani trochę, że tą wariatkę spotkałem, lowe owe krecie ty :D:ba::3 . Na ts też potem poznałem między innymi @Trojka @Araaab @horacurka13 @Meduza @I.KILL.YOU SEBUŚ @Jeanette vi Rey @desirka @Peter @WujoS @Lift12.Standardowo jak powrót to na JB, pograłem z miesiąc i złożyłem podanie. Adminowałem tam z jakieś 3 miesiące potem miałem trochę zapierdziel w budzie i trzeba było niestety rezygnacje pisać bo nie wyrabiałem :(. Znowu po kolejnych paru miesiącach pewne osobniki ( @krzychux @Sasquatch @Wercia. ;d) zaciągnęli mnie na inny już serwer, było to ffa. Tam poznałem między innymi @QubaS @michalp67 @ola__3 @Psycholka @O co chodzi w te karabiny @Czeslaw @JayMcKenzie i wielu innych. Jak to ja po miesiącu grania złożyłem podanie na ffa. I grałem też jakieś 3 miesiące, ale potem już nikt praktycznie tam nie grał, ciężko było o stałych 10 graczy niestety :/. Jaak i na serwerze nikt nie grał to i ja odszedłem, przecież sam grał nie będę. Po rezygnacji z ffa bardziej się na cs go skupiłem @POLONA @8tend @Enigma wiecie o co cho :D. 2 miechy w goła pograłem i mówię, nie no kończę bo kurwicy przez tę grę dostanę ;d. I wróciłem na 1.6, a konkretnie na dd2 tam też się dużo osób poznało @promistrz @brzeczyszczykiewicz @Ten Brzydki @InnVis @Miłosz @Discus @SHOKE @PIOTR_xD @Parys @mouse @lukas33345 @leilo @vBengvBrosv @Memento Mori @aktywny.!? @makalele (znowu jak kogoś nie wymieniłem to sry). I tak o to prezentuje się moja historia na tej sieci. Nowych ludzi poznaję na ts nonstop, no spoko, ale jednak brakuje starej ekipy, bo to co tam się działo to jest ogień! No cóż czas płynie i dzieją się rzeczy na które nie mamy wpływu. Tyle ode mnie, nie żałuje, że z kimkolwiek z nadmienionych tutaj osób miałem przyjemność pograć, pogadać :).

Edited by I3orix
  • Like 6
  • Thanks 14
  • Sad 1
  • Love 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i ja się tu rozpiszę? 

To tak: Jest luty 2015. Cs:Go w promo na steamie, kupuje mi go brat. Kto lubi grać na boty? Nikt. Dlatego też zaczynam szukać jakiegoś FFA. Pierwsze jakie znalazłam to zapchane stare ffa jeszcze z Corey'em. No i tak zaczyna się giercowanie na csc. Ja coraz bardziej ogarniam o co w tym chodzi, ale to też czas w którym moją ulubioną bronią było P90. Pamiętam wkurzoną drużynę przeciwną kiedy wpadałam i kosiłam wszystkich xD. 
Jest maj 2015: Powstaje 3 Mapy FFA,  ja już mająca swoje upodobania co do map, zauważam, że jest moje ukochane Inferno i jedna z bardziej lubianych map Mirage. Na dd2 się tylko męczyłam, ale trudno, przecież wszędzie jest. Tak oto po jakimś miesiącu wnerwiania mnie na serwerze pojawiłam się na forum. Pozdrawiam każdego kto pamięta połączenie mnie, P90 i "dywany" na inferno xD. 
Jest 18 czerwca 2015: Założyłam tu konto. Poczekałam z tydzień i złożyłam podanie. W tym samym czasie Besi523 dostała tam opiekuna. Niestety, ale mój nieogar w tym czasie po prostu dorzucił jej sporo skarg przeze mnie. Straciłam admina, przez to że miałam za dużo swoich prywatnych problemów. Nie ogarniałam. Myliłam się. Po prostu to był dla mnie najgorszy czas, a ja jeszcze wepchałam się na admina. 
Mówiłam jeszcze w wiadomości do Karoliny, że nie mam zamiaru już nigdy tam grać. Taaaaa. Nigdy? XDDDDD Dwa dni mieli ode mnie spokój. Po tym czasie w życiu mi się też uspokoiło, już spokojniej do wszystkiego podchodziłam. 
Koniec lipca 2015: Składam ponownie podanie na admina. Bardzo sceptycznie nastawiona do rezultatu, zostałam pozytywnie zaskoczona. Dostałam drugą szansę, której nie zmarnowałam. Tak oto grałam często. Nie było dnia, żebym nie wbiła chociaż na 15min. Na forum też zaczynałam się udzielać. 
Październik 2015: Dostaję zastępce na 3 Mapy. To już wtedy było dla mnie zbyt wiele. Już wtedy wiedziałam, że posiedzę tu dłużej. Ale kto by pomyślał, że aż tak wysoko. W tym samym czasie poznałam naszą kochaną foczkę @dieta, tego spinacza @Umciaak *, @Marina.. @Weronikaa i jeszcze wtedy adminstratora @Krypton, zaczęłam częściej siedzieć na ts. *Było jeszcze tam kilka osób, ale jest tego trochę*
Grudzień 2015: zaczynam swoją przygodę z grafiką. Pierwsze sygny, awatary i moje popisowe napisy bez tła (łał). 
Luty 2016: Napisałam podanie na grafika. Po chyba dwóch miesiącach musiałam zrezygnować, przez pracę. Za dużo wyjazdów + szkoła. Nie chciało mi się serdecznie już tego robić. W międzyczasie dostałam głównego opiekuna na 3Mapy, już tylko tam siedziałam po powrocie do domu. Później jak już ogarnęłam pracę, skończyłam ważne projekty, stwierdziłam, że bardzo mi brakuje tego grafika i wróciłam. 
Tak to mijał czas aż do:
Czerwiec 2016, Karol otwiera rekrutację na opiekuna Surf'a. A,  że czasu trochę mam i wiedzy jako opiekun to złożyłam podanie. W tym samym czasie na 3mapy robiło się słabo, mniej graczy, a jak już jakiś to kultury za grosz. Ja przestałam grać, oddałam innej osobie, ale wiedziałam, że to nie wytrzyma za długo. I tak było. Surf'a z @Shino ogarnęliśmy pięknie. Ale wiadomo, brak większej ilości adminów powoduje, że serwer traci graczy i reputację. Wkurzona na swoją bezradność, zrezygnowałam i serwer po kilku dniach został wyłączony. Tak oto pierwszy raz od kilkunastu miesięcy, nie byłam już opiekunem. Dziwnie się wtedy czułam, bo jak to nie sprawdzać ile jest osób na serwerze, przeglądać skarg czy nowych podań. Trochę mi tego brakowało. I tu zaczyna się chyba najgorszy czas,ale przypieczętowany najlepszym co mogłam zdobyć. 
Październik 2016, poznałam pewną osobę przez którą popsułam sobie opinię, niektórzy mnie znienawidzili. To był chyba gorszy czas niż nawet utrata admina na 3 Mapy. Wolę nie wspominać. Dopiero niedawno dowiedziałam się o tym co działo się kiedy mnie nie było. Co ten osobnik mówił. Kłamstwa. Każdy popełnia jakieś błędy, a to był mój najgorszy. I gdyby nie to, to teraz wszystko by było inaczej. Tak dotarłam do grudnia. 
Grudzień 2016: Otwarta rekrutacja na Moderatora. 
Marzenie? I to nawet nie do spełnienia. Tak myślałam. Udało się. No ale tu już żadnej głupoty nie zrobiłam. Każdą rzecz którą robiłam, musiałam przemyśleć kilka razy. Walczę nadal. Ale od maja już jako Administrator. Pewnie niektórzy serio zapytają ile za niego dałam? XD Nope. Na to nie ma odpowiedzi, bo takich sytuacji nie było. Po prostu, najlepszą odpowiedzią jest to aby piąć się coraz wyżej starać o coś lepsze, pokazywać swoje najlepsze umiejętności, cechy, a dotrzesz wysoko. Tak działają awanse w pracy, tak też zadziałało tu. Starałam się to i się to opłaciło. Może i to pewnie dla niektórych strata czasu. Też tak powiem, ale jeśli dzięki temu ja się zmieniłam, moje podejście do wszystkiego i moja nieśmiałość jest teraz na mniejszym poziomie to serio warto było. 
Jakby ktoś powiedziałby mi na samym początku, że dotrę tak wysoko to bym go wyśmiała. XD

Pozdrawiam i przy okazji zachęcam innych do napisania o tym jak tu trafili!

  • Like 4
  • Thanks 2
  • Love 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo tego, ze pisze z telefonu na ktorym forum dziala mi tragicznie i z opoznieniem ok. 2-3s dodam cos od siebie.

Od kiedy pamietam zawsze uwielbialem "zadomowic sie" w sieci na ktorej gralem. Lubilem dyskutowac i rozmawiac z ludzmi, pomagac, podsuwac pomysly i tych sieci bylo moze i kilka ale spedzilem na nich duzo czasu. Robilem wlasne serwery i forum a dokladniej to ja inwestowalem a ktos ze znajomych robil i troche zaluje, ze tak wygladal taki uklad bo gdybym sie czegos nauczyl moglbym dac z siebie wiecej.

A teraz na temat

Jak kazdej jesieni maniaczylem w CS (to byl moj najwiekszy sezon grania) oczywiscie na only dd2 na ktorym grywalem juz od kilku lat z tym, ze na innej sieci. Pewien kolega ktorego obecnie nie chce znac zachecal mnie zebym dolaczyl do niego na DR. Przypomnialo mi sie, ze jakos 5 lat temu grywalem na takim modzie wiec wszedlem z ciekawosci zobaczyc jak to teraz wyglada i jak sie gra (oczywiscie byl to DR cs-classic)

Moj debiut na tym serwerze udany nie byl. Wszedlem na steam i zaczalem mowic cos do graczy (dodam, ze reszta graczy byla non steam) dostawalem odpowiedzi, ze jestem pajacem i ze mnie nie slychac no i tak zaczela sie klotnia miedzy mna a nimi. Dopiero pozniej dowiedzialem sie, ze steam nie slyszy ns i na odwrot.

Wchodzilem na serwer coraz czesciej, zaczelo mi sie podobac i widzialem jaki zaliczam progres jezeli chodzi o moja gre. Poznawalem ludzi tych milych i tych mniej. Gralem tak czesto, ze przy wchodzeniu na serwer bylem witany przez innych a wiec bylem rozpoznawalny. DD2 na ktorym gralem zaczelo upadac. Ogolnie cala siec zaczela upadac wiec w nocy gdy nie mialem z kim grac wchodzilem czesciej na DR. Zaczalem rozumiec o co chodzi, znalem regulamin i zasady. Pewnej nocy wyjatkowo irytowali mnie gracze ktorzy regularnie łamali zasady i regulamin. Postanowilem napisac podanie na admina. Konto na forum mialem a zalozylem zeby wstawic SS. Zagralem chwile na dd2 cs classic zeby pokazac jednemu jak gram (na dr chwalilrm sie, ze dosyc dlugo i dobrze strzelam i chcial zebym pokazal) po 20 sekundach dostalen SS :D

Oczywiscie forum mi sie spodobalo wiec udzielalem sie i chcialem jakos uczestniczyc w zyciu forum i DR. Wymagane posty na forum mialem aby tylko zbyt malo czasu spedzonego czasu na nim. Admina dostalem bez problemu ku mojemu zdziwieniu o.O zadnej negatywnej wypowiedzi. Bardzo sie ucieszylem z tego powodu. Za jakies pol roku zostalem opiekunem serwera. Zdziwilem sie! Tym bardziej, ze o niczym nie wiedzialem a o randze powiedzial mi jeden z adminow. Nie ucieszylem sie wtedy za bardzo. Jedyne co mnie ucieszylo to danie mi szansy bo byle komu z byle czego nikt nikomu nie daje. I wtedy zalowalem, ze wtedy kiedy mialem swoje serwery to nie robilem ich na wlasna reke bo przydalaby sie duza wiedza na ten temat. Pomocne osoby ktore mnie otaczaly sprawily, ze ze wszystkim sobie radzilem. Ja staralem sie wnosic jakies pomysly a najbardziej zalezalo mi na zapelnieniu serwera. Na serwerze panowala dobra atmosfera a admini byli wobec siebie jak rodzina.

Bardzo ciezko bylo mi stad odchodzic i sie pozegnac no ale niestety i tak by mnie brakowalo a serwer potrzebowal stalej opieki.

Duzo by tu pisac a i tak wiecej bylo nie na temat. Bardzo cenie sobie siec na ktorej jestesmy. Nie bez powodu zatesknilem i usiluje tu wrocic. Jezeli czas mi pozwoli to nadal bede chcial pomagac tyle ile bede w stanie lub po prostu pisac i rozmawiac z wami. 

Moge sie domyslac ile jest tu bledow i jak w tym tekscie wyglada skladnia ale prymusem w szkole nie bylem a pisanie z telefonu na ktorym lami forum i odskakiwania od telefonu co jakis czas sprawilo, ze nie moglem sie skupic :D

Wypadaloby pozdrowic ale niestety zajeloby mi to drugie tyle czasu. Pozdrawiam wszystkich ;)

Edited by VORDEN
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Guidelines