Skocz do zawartości
LINK DO NOWEJ STRONY ×

Recenzja filmu "Byliśmy żołnierzami"


Makaveli.

Rekomendowane odpowiedzi

b632cedd7d26ed43med.jpg

Twórcy "Bravehearta - Waleczne serce" postanowili w 2002r. stworzyć dramat wojenny "Byliśmy żołnierzami". Jak się później okazało bardzo udanie. Akcja dzieje się listopadem 1965 roku w Wietnamie. Podpułkownik Moore którego gra Mel Gibson - moim zdaniem jedna z jego najlepszych ról o ile nie najlepsza wraz ze swoimi 400 ludźmi ląduje w Dolinie Śmierci i zostaje otoczony przez bardzo liczne siły wietnamczyków. Klasyczny dramat wojenny. Ginie paru amerykańkich żołnierzy których znał pułkownik paru żołnierzy chce się wycofać. Nie ma może hektolitrów krwi ale "rzeź" jest niezła. Film miał chyba za zadanie poruszyć serca widzów. Ukazana jest w nim przyjaźń żółnierzy i rozpacz po stracie kolegów. Mimo że powstało już tyle filmów o podobnej tematyce "utrata przyjaciela na wojnie - śmierć i rozpacz" to film warto obejrzeć. Jest w nim to "coś" co przyciąga i po pewnym czasie znowu chce się go obejrzeć. Osobiście dałbym mu nawet 8/10. Jeden z niewielu filmów który radzę obejrzeć na wielkim ekranie zamiast oglądać na cda.pl czy też w tv :x

Jeżeli ja was nie zachęciłem to obejrzenia tego filmu to może te zdj to zrobią :) 

 

3.jpg  g-6_1.jpg

Edytowane przez Tymbarkowa x3
  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności