Sign in to follow this  
dieta

Recenzja książki "Medaliony"

rHZXWph2mdQf.png.8c2b66edc7f82e547902792307e4117e.png

Medaliony_lome.jpg.90d3bd0c944d44e1055e2d6e3c8ec3c4.jpg

 

uj2wKKZjVAMo.png.416e163c47828ebf0ee7a0e9d6964394.png

Autor: Zofia Nałkowska

Tytuł: Medaliony

Wydawnictwo: Greg

Liczba stron: 64

 

oMHFfKXTN46t.png.5cea1355397e1947e66079d8112ab7b4.png

Zofia Nałkowska

430036-140x200.jpg.6c31bb455f4bf7bc800fcc3bc923caff.jpg

Polska pisarka i publicystka, posłanka Krajowej Rady Narodowej. Studentka historii, geografii, językoznawstwa i ekonomii, ponadto działaczka organizacji kobiecych. Zaangażowana w pracach Międzynarodowej Komisji do Badania Zbrodni Hitlerowskiej w Polsce (tak powstały "Medaliony"). Autorka wielu powieści, dramatów i nowel.
Tematyka:
dramaty, nowele i powieści społeczno-obyczajowe, zbrodnie hitlerowskie w Polsce
źródło:http://lubimyczytac.pl/autor/23797/zofia-nalkowska

 

Js2podsnmAnV.png.2f8022d5a02a9c09f99607441c344061.png

Historia świata obfituje w wydarzenia wzniosłe i piękne, jak również w takie, o których wszyscy chcielibyśmy zapomnieć, wypełniające najczarniejsze karty historii.
To właśnie literatura jest nośnikiem prawdy, nie pozwala zapomnieć o niechcianej i niewygodnej rzeczywistości.
Medaliony to miniatury prozatorskie, przekazujące wstrząsające fakty z czasów II wojny światowej.
W oszczędny sposób ale nie przebierając w słowach Nałkowska opowiada ustami ofiar, świadków, pokrzywdzonych, ocalonych o historii, która niestety się wydarzyła.
To światowej wagi świadectwo ludzkiej krzywdy nikogo nie pozostawi obojętnym.

źródło opisu: http://www.greg.pl/lektury/9,549_Medaliony.html

 

lp9yXs985No6.png.5fdfed83b963337829bcd3a08a959108.png

 

Zdecydowałam się na przedstawienie Wam tej książki, ponieważ moim zdaniem powinna po nią sięgnąć duża liczba osób.
Nie ukrywam, że opowiadania napisane przez Zofię Nałkowską bardzo wpłynęły na mój tok rozumowania.
Pomimo tego, że czyta się je bardzo wygodnie ( bo są napisane prostym językiem, a na dodatek są bardzo krótkie) zostawiają po sobie ślad w naszych głowach. Nie są to zwykłe opowiadanka, które możemy sobie czytać wielokrotnie i nie zrobią na nas większego wrażenia. Autorka świadomie oddaje w nich głos swoim bohaterom, nie ingeruje w ich język ani też ich nie ocenia. Historie, których doświadczyły te osoby są przerażające, ale ukazują rzeczywistość, która miała miejsce w tamtych czasach. Szczególnie ważne w tym utworze jest również to, że nie padają w nim nazwiska bohaterów. Dla Zofii ważne były ich przeżycia i to czego doświadczyli. Najbardziej zabolało mnie w tym wszystkim to, że ludzie zostali tam całkowicie pozbawieni jakichkolwiek wartości moralnych, wrażliwości i człowieczeństwa. Jednak wszyscy się z tym pogodzili i dla nich stało się to normą. Wiedzieli, że nie mogą pomóc innym, bo groziła im za to kara śmierci. Zdaję sobie sprawę z tego, że większość z Was może być sceptycznie nastawiona do tego typu tematyki, ale podkreślam, że naprawdę warto sięgnąć chociaż po jedno opowiadanie z tej książki. Sama nie zaczynałam ich czytać od początku, ale po przeczytaniu "Przy torze kolejowym" zdecydowałam, że muszę nadrobić i zapoznać się z resztą opowiadań. Może to zabrzmi kolokwialnie, ale według mnie Zofia Nałkowska odwaliła naprawdę kawał dobrej roboty. W swojej twórczości ostrzega nas przed tym, aby takie sytuacje jak tam się nie powtarzały, bo to tak naprawdę ludzie ludziom zgotowali ten los. Nie doprowadźmy to powtórki tych wydarzeń.

 

 

naMIAci6HHx6.png.311aa823ea5c889450401fdcf225f9c9.png

 

  • „ – Przed obozem byłyśmy dwa miesiące na Pawiaku. Co tam wyprawiali, jakie robili zbrodnie na ludziach! Zastrzyki, ściąganie krwi dla żołnierzy – i dopiero wieszali albo brali na rozstrzał. Nigdy nie wzięli zdrowego człowieka na rozstrzał, tylko z nim przedtem wszystko zrobili.”
     
  • „Wystarczył mały czerwony budynek z cegły obok Instytutu Anatomicznego we Wrzeszczu pod Gdańskiem, by z ludzi zamordowanych wytapiać tłuszcz na mydło, a skórę ich garbować na pergamin.”
     
  • „Do ludzi strzelają po ulicach. Palą ich w mieszkaniach. Po nocach krzyki takie i płacz. Nikt nie może ani spać, ani jeść, nikt nie może wytrzymać.”
Edited by dieta

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, -_- napisał:

Mogłaś to napisać 11 godzin temu ...

 

Miałam to wrzucić wczoraj, ale nie chciało mi się kończyć :D
A czemu?

 

#edit

Mogłeś mówiiić, miałam to dwa tygodnie temu :D

Edited by dieta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo nieprzyjemna książeczka. Tak jak zgodzę się, że powinna znajdować się w kanonie lektur, tak nie wiem dlaczego znalazła się w gimnazjum. Zdecydowanie nie jest to książka, którą powinny czytać dzieciaki w tym okresie.

 

Czytałem i ok, przeczytać nie zaszkodzi, jednak polecić też nie polecę, bo to nic przyjemnego ani dla oka ani dla wyobraźni.

Edited by Freelancer

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Freelancer napisał:

Bardzo nieprzyjemna książeczka. Tak jak zgodzę się, że powinna znajdować się w kanonie lektur, tak nie wiem dlaczego znalazła się w gimnazjum. Zdecydowanie nie jest to książka, którą powinny czytać dzieciaki w tym okresie.

 

Czytałem i ok, przeczytać nie zaszkodzi, jednak polecić też nie polecę, bo to nic przyjemnego ani dla oka ani dla wyobraźni.

Ja z tą książką spotkałam się w obecnej klasie maturalnej, dlatego chyba utwierdziłam się w tym, że to odpowiedni moment na właśnie taki przekaz. Jednak masz rację, nieodpowiednim jest nakazywanie czytania tego osobom poniżej 16/17 roku życia. Tutaj w zupełności się zgadzam. 

 

Także przy okazji do swojej recenzji chciałam tylko dodać, że faktycznie książka nie od razu jest dla wszystkich. :)

Edited by dieta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this