Jump to content

Liberty City... It's over?


Omega*
 Share

Recommended Posts

Rockstar kocha ponury Nowy Jork. Do miasta w ostatnich latach wracaliśmy kilka razy, dlatego z utęsknieniem czekaliśmy na premierę piątki, by poczuć ciepłych promieni słońca, które non stop świecą na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych


 


Redaktorzy tvgry.pl postanowili jednak cofnąć się do 2008 roku. Jak zapamiętaliście Liberty City z GTA IV? Czy według Was Rockstar definitywnie zakończył historię związaną z tym miastem?


 


Świat gry został przygotowany fenomenalnie. Zróżnicowanie wszystkich wysp-dzielnic Liberty City i dbałość o najmniejsze detale i smaczki, które skrywało miasto sprawiły, że gracze zachwycili się wirtualną adaptacją Nowego Jorku. Miejski zgiełk, warstwy społeczne i kulturowe oraz brud i depresyjna wizja amerykańskiego snu, który przytłoczyła głównego bohatera gry - Niko Bellica. Jak trafnie zauważyli autorzy filmu, fabuła w GTA IV jest poważna, bardziej przyziemna... i zupełnie odmienna od chociażby kolorowych podbojów CJ'a w GTA: San Andreas. Moralne wybory i relacja z kuzynem, ich życiowe problemy są tylko jednym z przykładów tego, że Rockstar starał się wpleść więcej świeżości do serii poprzez inne spojrzenie na świat. Świetnym uzupełnieniem całej historii były również dodatki wydane kilkanaście miesięcy później. Gang motocyklowy oraz imprezowy guru Algonquin otworzyli nam inne nowe okno na świat LC.


 


Czy chcielibyście zobaczyć powrót do tego miasta? (Pamiętajmy, że kilka tygodni temu pojawiły się niepotwierdzone plotki o rzekomym powrocie na wschód USA) Jaki element gry, fabuły lub samego miasta wspominacie najlepiej?


 


 


417258550.jpg


 


 


kubixxx gtasite


Link to comment
Share on other sites

  • Kasia! unlocked and locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy